Przestworzy był ucieleśnieniem wszystkich nadziei nowego wieku. Ale jakby zapowiadając przyszły zmierzch sterowców, nieszczęście wydarzyło się niemal natychmiast. Wieczorem po pomyślnej dziewiczej podróży olbrzyma gwałtowny podmuch wiatru wyrwał statek z hangaru. Szarpana wichrem, wypełniona wodorem powłoka sterowca nieoczekiwanie stanęła w płomieniach. Zeppelin przestał istnieć z marzenia pozostały resztki. Hrabiego Ferdinanda von Zeppelina, od którego nazwiska wzięły potoczną nazwę sterowce sztywne, człowieka twardego, to wydarzenie nie złamało. Nadal z uporem konstruował powietrzne olbrzymy ponad sto takich maszyn znalazło się na podniebnych szlakach udowadniając, że są godne przestworzy. Sterowiec stał się symbolem minionej epoki dopiero po potwornej eksplozji Hindenburga na lotnisku Lakehurst w stanie New Jersey w 1937.